Stoki narciarskie, kurorty zimowe, wyciągi już przygotowują się na oficjalne otwarcie sezonu zimowego, gdzie liczą na prawdziwe oblężenie fanów sportów zimowych. Podstawowe dyscypliny sportowe, które w Polsce zdecydowanie są w czołówce to rzecz jasna skoki narciarskie czy narciarstwo klasyczne. A co z innymi? Niebanalnymi w swoim założeniu? Weźmy pod uwagę taki hokej, który prawdziwą popularność zdobył przede wszystkim w krajach Ameryki Północnej, gdzie śnieg, mróz i lód to codzienność. Mimo sezonowych warunków klimatycznych z powodzeniem rozwija się również tuż za nasza granicą- w Czechach, Słowacji czy Rosji. Wraz z pojawieniem się zamkniętych, dostosowanych hal, sport ten można rozgrywać cały rok, jednak zainteresowanie zyskuje bynajmniej w Polsce malutkimi krokami. Problem z adaptacją na polskim gruncie mają również takie dziedziny jak curling czy short trucking. Spowodowane jest to nie brakiem chęci amatorów tychże sportów, lecz brakiem odpowiednich boisk i torów. To co dla narciarza najważniejsze, czyli narty, kaski narciarskie, google narciarskie oraz odzież termoizolacyjna jest wszechobecne i powszechnie dostępne, natomiast odpowiednich boisk dla curlingowców w Polsce praktycznie ma. Nie narażę się chyba stwierdzeniem, że mimo rozwiniętego w Polsce narciarstwa klasycznego czy skoków narciarskich to nasze skocznie nie zachwycają. Także o odpowiednich boiskach, torach, halach dostosowanych do bardziej wymagających sportów możemy póki co pomarzyć. Chyba, że jesteśmy ludźmi bojowo nastawionymi do otaczającej nas rzeczywistości i jesteśmy w stanie przejąć inicjatywę. Jeżeli się do czegoś dąży, ma się cel w który się wierzy, to wszystko jest możliwe. Byle droga ta nie okazała się zbyt długa, zbyt męcząca i zbyt mozolna.